Batman: Arkham Asylum – recenzja
Oto recenzja Batman: Arkham Asylum, gdy zręcznościowej wyprodukowanej przez Rocksteady Studios na PC, Xbox 360 i Playstation 3. W grze tej wcielamy się w Batmana, który odprowadził Jokera do więzienia Arkham, by przekonać się, że ma on przebiegły plan oswobodzenia wszystkich więźniów i zbudowania armii mutantów. Nie można mu na to pozwolić.
Przeczytaj także recenzje podobnych gier:
Bully: Scholarship Edition – recenzja
Do klonów GTA dorzuca się coraz więcej i więcej, a jego twórcy dla odmiany obcięli kluczowe elementy, oddali niesamowity szkolny klimat i stworzyli piekielnie grywalne dzieło. Recenzja Bully: Scholarship Edition!
JimÂmy HopÂkins moÂże nie jest anioÅ‚Âkiem, ale w poÂrówÂnaÂniu do nieÂktóÂrych deÂgeÂneÂraÂtów z BulÂlÂworth staÂnoÂwi wzór do naÂÅ›laÂdoÂwaÂnia. To mÅ‚oÂdy rozÂraÂbiaÂka, któÂry ma fart znajÂdoÂwać siÄ™ zwyÂkle w nieÂodÂpoÂwiedÂnim miejÂscu o nieÂodÂpoÂwiedÂnim czaÂsie. Nie gnoi niÂkoÂgo, jeÂżeÂli nie muÂsi, a przy odroÂbiÂnie moÂtyÂwaÂcji poÂmoÂże naÂwet najÂwiÄ™kÂszym szkolÂnym leszÂczom. Przeczytaj recenzjÄ™ >>
Przeczytaj także recenzje podobnych gier:
Call Of Duty: World At War – recenzja
Stalingrad, Berlin, thompsony, mausery… Ten ogrywany od dawna temat powraca w jeszcze bardziej epickiej formie, choć czuć lekkie przegiÄ™cia i żal, że to nie jest prawdziwa kontynuacja czwórki. Recenzja Call Of Duty: World At War!
Z historii sprzed 70 lat da się jeszcze trochę wycisnąć, wsadzając amerykańskiego i radzieckiego rekruta w strój półherosa i rzucając ich nie do tajnych misji, tylko w sam środek bardzo brutalnej, krwawej walki.
Przeczytaj także recenzje podobnych gier:
Chronicles Of Riddick: Assault On Dark Athena – recenzja
Na wieść, że wraca Riddick, mój komputerowy subwoofer aż zamruczał z radości. Chropowaty Diesiel dodaje wywrotkę klimatu do tej dobrej, różnorodnej gry akcji. Tak mrocznej i brutalnej, że aż miło. Recenzja Chronicles Of Riddick: Assault On Dark Athena.
Dwie kampanie: zmodernizowana Chronicles of Riddick: Escape from Butcher Bay sprzed pięciu lat i świeżutka przebieżka po statku Dark Athena toczą się przed kinowymi występami Riddicka (Vin Diesel), przestępcy o kosmicznej sławie. Starą opowieść warto odpalić dzięki dobrze dobranym składnikom rozgrywki, w nowej znajduję masę budzących wspomnienia rozwiązań. Przeczytaj recenzję >>
Przeczytaj także recenzje podobnych gier:
COBRA OddziaÅ‚ Specjalny: PoÅ›cig – recenzja
Nie należę do fanów serialu, ale cenię go za konkretną kaskaderkę. Gra jest podobna: nikt na nią nie czekał, ale może zaskoczyć. Recenzja COBRA Oddział Specjalny: Pościg!
Cobra 11 to specjalny oddział policji zajmujący się rozwiązywaniem problemów drogowych. Znają go wszyscy miłośnicy niemieckich seriali i przekozackich numerów kaskaderskich. Aktorstwo jest fatalne, teksty drewniane, a sprawy nudne jak flaki z olejem. Ale kiedy już chłopaki zaczynają się ścigać nagle okazuje się, że nasi bracia zza zachodniej granicy nie ustępują wiele Amerykanom, jeśli chodzi o filmowanie pościgów i efektownych karamboli na autobanach. I dokładnie taka sama jest gra. Przeczytaj recenzję >>
Przeczytaj także recenzje podobnych gier:
Cryostasis: Arktyczny Sen – recenzja
Nie jest to akcja mrożąca krew w żyłach, raczej przygoda okresowo zamrażająca akcję. Ciekawie opowiedziana historia dla lubiących eksplorację w trudnych warunkach. Recenzja Cryostasis: Arktyczny Sen!
![]()
Okrętowa hala z metalowymi balkonikami ma pod sufitem dźwig, którym jeździ w tę i z powrotem lampa na długim kablu. To moje źródło energii, ogrzewając ręce w pobliżu gorącej żarówki, ładuję wskaźnik ciepłoty ciała. Po przeciwległej stronie wyskakuje radziecka podróbka zombiaka, szybki gość w szmatach (kiedyś był walczącym z chłodem członkiem załogi). Przeczytaj recenzję >>
Przeczytaj także recenzje podobnych gier:
Dark Sector – recenzja
Solidna, krwawa i ładna strzelanka bawi mimo pozornej prostoty, a przekozacka broń głównego bohatera dodaje jej wyjątkowego charakteru. Powitajcie glaive, najniebezpieczniejszy bumerang we wszechświecie! Recenzja Dark Sector!
Hayden Tenno jest wyjątkowo cynicznym i bezwzględnym agentem CIA. To klasyczny spec od czarnej roboty, który bez wnikania w zbędne szczegóły likwiduje wskazany cel, po czym szybko znika z miejsca zbrodni. Jest chory na dziwną przypadłość, która sprawia, że nie czuje bólu. Co idealnie sprawdza się w wykonywanym przez niego fachu. Przeczytaj recenzję >>
Przeczytaj także recenzje podobnych gier:
God of War – recenzja wideo
June 6, 2009 Autor: ltyszko
Kategoria: Alfabetycznie, Bijatyki, G, Gry akcji, PS2, PSP, Zręcznościowe
Oto recenzja God of War, jednej z najlepszych połączeń bijatyki z grami akcji, jakie powstały. Gra opowiada historię Kratosa, dawniej spartańskiego wojownika, który jest teraz na usługach bogów. Chcą oni użyć go dla swoich celów.
Przeczytaj także recenzje podobnych gier:
Grand Theft Auto IV – recenzja GTA IV
Jest jak piękna i interesująca dziewczyna, która niestety strasznie się jąka, a do tego zdarza się jej schodzić z tematu – chce się z nią przebywać, chce się gadać, ale czasami co i jak mówi doprowadza do szału. Recenzja Grand Theft Auto IV!
Nico Bellic to emigrant z Europy Wschodniej. Pochodzi gdzieś z Bałkanów, nie wiadomo dokładnie skąd, i przybywa do Liberty City w poszukiwaniu lepszego życia. Jego kuzyn Roman naopowiadał mu jak to się w Ameryce robi karierę, skusił posiadłością, szybkimi samochodami i dziewczynami, ale na miejscu przyszedł czas na zweryfikowanie tych historii. Przeczytaj recenzję >>
Przeczytaj także recenzje podobnych gier:
Hidden Target – recenzja
Czekają dwa rodzaje wyzwań. Pierwszy to strzelanie umięśnionym przystojniakiem, drugi to skradanie blond pięknością i – tak, zgadliście – ani jeden, ani drugi nie jest kozacki. Recenzja Hidden Target!
Strzelaniny są zbyt miałkie, żeby się podobać. Wrogowie to idioci, większą moc czuć w broni do paintballa, a wprowadzony system krycia się za osłonami jest chyba najgorszym, jaki widział świat. W Hidden Target brakuje doślizgów do osłon, aby schować się za słupem w metrze trzeba stać tak blisko, żeby nosem niuchać grzyba z fug między płytkami. To wkurza, bo zaburza orientację – tracę ma chwilę wrogów z oczu, bo zasłania ich moja przyszła osłona, a potem nie zawsze wiem gdzie się schowali. Przeczytaj recenzję >>
