Empire Total War – recenzja
Empire połączył siłę tradycji z nową falą pomysłów. Zabrakło obiecywanej cudnej oprawy, ale rozgrywka, klimat i możliwości robią wrażenie . Mowa o Empire Total War!
Akcja zaczyna się od wprowadzenia w nową epokę wojen. Pierwsze starcie to linia strzelców i gęsta salwa w gości z naprzeciwka. Wbrew pozorom walka to nie wybijanie jednego szeregu, który jest natychmiast uzupełniany. Po złapaniu pierwszego kontaktu i ofiar, jeśli oddział nie ma wsparcia, nastawia na sztorc bagnety i szturmuje na wroga. To pozornie drobnostka, ale zmienia filozofię walki, bo jedna grupa może walczyć jednocześnie na odległość jak i w zwarciu. Przeczytaj recenzję >>
