Anno 1404 – recenzja

July 7, 2009 Autor: ltyszko  
Kategoria: A, DS, Nintendo, PC, Strategie, Wii

anno-1404-screenshot-10.jpgNajnowsze Anno jest nieprawdopodobnie nasycone nowymi pomysłami i możliwościami. Sam Krzysztof Kolumb zostałby w domu, gdyby tylko dowiedział się, ile można zdziałać myszką i klawiaturą. Recenzja Anno 1404!

Akcja Anno 1404: początek XV wieku, czyli skromne początki renesansu i wypraw morskich do krain pachnących egzotyką. Główne zadania  to cały czas stawianie kolejnych budynków i zasuwanie stateczkiem po mapie, w tej grze nie ma nawet minuty zbędnego spokoju. Kolonialny mikroświat tętni życiem. Przeczytaj recenzję >>

Przeczytaj także recenzje podobnych gier:

Asterix na Olimpiadzie – recenzja

July 6, 2009 Autor: ltyszko  
Kategoria: A, DS, Familijne, Nintendo, PC, PS2, Wii, X360, Zręcznościowe

asterix-na-olimpiadzie-screenshot-7.jpgJak na razie ta gra wygrywa w tegorocznym zestawieniu tytułów, które warto ukraść młodszemu rodzeństwu. Powód? Jest pozytywna i niegłupia. Recenzja Asterix na Olimpiadzie!

Inne gry nabijają się z platformówek na licencji, ale z tej nie odważą się żartować. Ma pokręcone zagadki, niezłe walki, konkretne mini-gierki i zachęcający do szaleństw we dwójkę tryb kooperacji. I jest śmieszna. Niestety, w pełni docenią ją tylko częściowo niewidomi, bo tekstury są lipne, miejscówki pustawe, a graficy mieli ważniejsze sprawy na głowie niż praca, ale przynajmniej nie występuje tu Gťrard Depardieu. Przeczytaj recenzję >>

Przeczytaj także recenzje podobnych gier:

Złoty Kompas – recenzja

July 3, 2009 Autor: ltyszko  
Kategoria: DS, Gry akcji, Nintendo, PC, PS2, PS3, PSP, Przygodowe, Wii, X360, Z

zloty-kompas-screenshot-5.jpgTak mógłby wyglądać film biograficzny o wczesnych latach Małysza. Setki podskoków, trening równowagi, a zamiast nart – biały niedźwiedź. Recenzja gry Złoty Kompas !

Tytuł jest na filmowej licencji, więc fabuła z grubsza przypomina tę kinową. Postacie są też wzięte z filmu. Jedenastoletnia Lyra Belacqua (która w grze wygląda i zachowuje się jak niezbyt wyrośnięta sześciolatka) szuka przyjaciela porwanego przez organizację Gobblersów, towarzyszy jej duszek Pan (który wygląda jak skunks), a od czasu do czasu dołącza się biały niedźwiedź Iorek. Ten przynajmniej wygląda jak należy. To niestety jedyna udana rzecz w Złotym kompasie. Przeczytaj recenzję >>

Przeczytaj także recenzje podobnych gier:

Winter Sports 2008: The Ultimate Challenge – recenzja

July 2, 2009 Autor: ltyszko  
Kategoria: Nintendo, PC, PS2, PS3, Sportowe, W, Wii, X360, Zręcznościowe

winter-sports-2008-the-ultimate-challenge-screenshot-2.jpgSpośród wszystkich zimowych dyscyplin, najciekawszy w tej grze jest curling. Naprawdę. To jednak wcale dobrze o niej nie świadczy. Recenzja Winter Sports 2008: The Ultimate Challenge!

Zawody pań machających miotłami przed majestatycznie sunącym po lodzie czajnikiem to niewyczerpane źródło dowcipów. Tu jednak stanowią przyjemną odmianę po festiwalu wduszania kursorów, bo jako jedyna z dyscyplin wymagają trochę pomyślunku. Celowanie tak, żeby wybić kamienie drużyny przeciwnej, podkręcanie toru jazdy kamieni i blokowanie przeciwnikom dostępu do środka domu – w to gra się naprawdę nieźle. W całą resztę znacznie słabiej. Przeczytaj recenzję >>

Przeczytaj także recenzje podobnych gier:

Juiced 2: Hot Import Nights – recenzja

July 2, 2009 Autor: ltyszko  
Kategoria: DS, J, Nintendo, PC, PS2, PS3, PSP, Wyścigi, X360

juiced-2-hot-import-nights-screenshot-7.jpgGdyby fajne pomysły z HIN nie tonęły w morzu miernoty byłaby konkurencja dla Need for Speedów. A tu cała para poszła w gwizdek. Oto recenzja Juiced 2: Hot Import Nights !

Juiced 2 był przez autorów przedstawiany jako mesjasz gier wyścigowych, który Undergroundy, Carbony i Pro Streety wciąga nosem. Rewolucyjne pomysły miały zagwarantować zupełnie nowatorską rozgrywkę, a na screenach prezentowała się słodka rozgrywka. Niestety, kiedy przyszło co do czego, okazuje się, że rewolucji nie ma, pomysły nie wypaliły, a oprawa jest słabiutka. THQ już teraz mówi, że kolejnych Juicedów nie będzie. Przeczytaj recenzję >>

Przeczytaj także recenzje podobnych gier:

FIFA 09 – recenzja

June 26, 2009 Autor: ltyszko  
Kategoria: DS, F, Nintendo, PC, PS2, PS3, PSP, Sportowe, X360

Jeśli ktoś przyzwyczai się do sterowania myszką, będzie zachwycony. Jeśli nie, i wróci do gry padem, powinien być zadowolony jeszcze bardziej. Recenzja Fify 09 !

fifa-09-screenshot-8.jpgPierwsze minuty z nowym sterowaniem nie są łatwe w ogóle. Lewa ręka na WSAD-zie i spacji kieruje biegiem zawodnika i włącza sprint, a prawa ręka na myszce gania jak w strzelaninach po całym ekranie i wskazuje celownikiem piłkarzy, do których chce się podać i miejsca, w które chce się strzelić.

Ciężko się na początku połapać, pierwsze 10 minut jest kluczowe. Jeśli ktoś się nie zrazi, to 10-minutowa praktyka wystarczy, by odkryć jak fajne jest to doświadczenie. I jak zmienia koncepcję gier sportowych na pecetach. Zaczyna się też robić nowe zagrania: wypuszczenie piłkarza do przodu za pomocą rolki myszy, dokładne określanie siły i wysokości zagrań, kilka rodzajów podań, czy kapitalny zestaw trików, wykonywanych intuicyjnie, choć wolniej niż na klawiaturze: kiwamy się, trzymając rolkę myszy i rysując nią na ekranie określone wzory. Na przykład kółko czy zygzak. Przeczytaj recenzję >>

Przeczytaj także recenzje podobnych gier:

MotoGP 08 – recenzja

June 19, 2009 Autor: ltyszko  
Kategoria: M, Nintendo, PC, PS2, PS3, Wii, Wyścigi, X360

Doroczna edycja mistrzostw skupia się na… mistrzostwach właśnie. A społeczeństwo traci. Recenzja MotoGP 08!

motogp-08-screenshot-2.jpgNo­we Mo­toGP to no­wy pro­du­cent i zmia­ny. Z gry wy­le­ciał tryb Extre­me, w któ­rym jeź­dzi­li­śmy (no do­bra: jeź­dzi­li­ście) po dro­gach pu­blicz­nych. Szko­da, bo zo­sta­li­śmy z sa­my­mi to­ra­mi wy­ści­go­wy­mi, z na­tu­ry mniej uroz­ma­ico­ny­mi. Na osło­dę ma­my mo­to­cy­klo­we za­ba­wy, jak na przy­kład jaz­da po wy­zna­czo­nej na tra­sie li­nii. No, moż­na by­ło wy­my­ślić cie­kaw­sze. Przeczytaj recenzję >>

Przeczytaj także recenzje podobnych gier:

World Of Goo – recenzja

June 19, 2009 Autor: ltyszko  
Kategoria: Logiczne, Nintendo, PC, W, Wii, Zręcznościowe

world-of-goo-screenshot-1.jpgWciągających gier logicznych z kulkami w rolach głównych nie brakuje. Ta jednak jest nieprzeciętna. Wręcz wyjątkowa. Recenzja World Of Goo!

Bu­du­ję rusz­to­wa­nie z mięk­kich ku­lek o od jed­nej do czte­rech nó­żek, któ­ry­mi przy­cze­pia­ją się do swoich są­sia­dek. Ła­pię ta­kie­go blo­ba mysz­ką, przy­su­wam w po­bli­że kon­struk­cji i po­ja­wia­ją się moż­li­we po­łą­cze­nia do­pa­so­wy­wa­ne prze­ze mnie w cza­sie rze­czy­wi­stym. Resz­ta ku­lek krą­ży po już ist­nie­ją­cym rusz­to­wa­niu al­bo śpi gdzieś na dwu­wy­mia­ro­wej plan­szy. Przeczytaj recenzję >>

Przeczytaj także recenzje podobnych gier:

Bully: Scholarship Edition – recenzja

June 19, 2009 Autor: ltyszko  
Kategoria: B, Gry akcji, Nintendo, PC, PS2, Wii, X360

bully-scholarship-edition-screenshot-2.jpgDo klonów GTA dorzuca się coraz więcej i więcej, a jego twórcy dla odmiany obcięli kluczowe elementy, oddali niesamowity szkolny klimat i stworzyli piekielnie grywalne dzieło. Recenzja Bully: Scholarship Edition!

Jim­my Hop­kins mo­że nie jest anioł­kiem, ale w po­rów­na­niu do nie­któ­rych de­ge­ne­ra­tów z Bul­l­worth sta­no­wi wzór do na­śla­do­wa­nia. To mło­dy roz­ra­bia­ka, któ­ry ma fart znaj­do­wać się zwy­kle w nie­od­po­wied­nim miej­scu o nie­od­po­wied­nim cza­sie. Nie gnoi ni­ko­go, je­że­li nie mu­si, a przy odro­bi­nie mo­ty­wa­cji po­mo­że na­wet naj­więk­szym szkol­nym lesz­czom. Przeczytaj recenzję >>

Przeczytaj także recenzje podobnych gier:

Tomb Rider: Underworld – recenzja

June 18, 2009 Autor: ltyszko  
Kategoria: DS, Gry akcji, Nintendo, PC, PS2, PS3, Przygodowe, T, Wii, X360

Pani archeolog znowu w formie. Tym razem stawia głównie na odkrywanie uroków przyrody i robi to w stylu lepszym niż kiedykolwiek. Szkoda, że nie wszystko dopięto na ostatni guzik. Recenzja Tomb Rider: Underworld!
tomb-rider-underworld-screenshot-1.jpg
Hitch­cock był­by za­chwy­co­ny. Tomb Rider: Underworld za­czy­na się uję­ciem przed­sta­wia­ją­cym re­zy­den­cję Cro­ftów, na niej po­ja­wia się me­nu. Wy­bie­ram no­wą grę i w tym mo­men­cie za­mek eks­plo­du­je, roz­sie­wa­jąc pło­ną­ce ka­wał­ki po ca­łym ogro­dzie. Chwi­lę póź­niej do­łą­czam do La­ry, któ­ra pró­bu­je wyjść z piw­ni­cy (co w niej ro­bi­ła, do­wiem się po­tem). Ścia­ny się wa­lą, ogień bu­cha ze wszyst­kich stron, a au­to­rzy w tych oko­licz­no­ściach przy­ro­dy uczą… pod­staw gry. Nad tym pło­ną­cym sto­łem pro­szę sko­czyć, pod pło­ną­cą bel­ką kuc­nąć. Nie­złe. Naprawdę niezłe. Nie ma jak za­cząć z hu­kiem. Przeczytaj recenzję >>

Przeczytaj także recenzje podobnych gier:

  • Strona 1 z 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • >