MotoGP 08 – recenzja

June 19, 2009 Autor: ltyszko  
Kategoria: M, Nintendo, PC, PS2, PS3, Wii, Wyścigi, X360

Doroczna edycja mistrzostw skupia się na… mistrzostwach właśnie. A społeczeństwo traci. Recenzja MotoGP 08!

motogp-08-screenshot-2.jpgNo­we Mo­toGP to no­wy pro­du­cent i zmia­ny. Z gry wy­le­ciał tryb Extre­me, w któ­rym jeź­dzi­li­śmy (no do­bra: jeź­dzi­li­ście) po dro­gach pu­blicz­nych. Szko­da, bo zo­sta­li­śmy z sa­my­mi to­ra­mi wy­ści­go­wy­mi, z na­tu­ry mniej uroz­ma­ico­ny­mi. Na osło­dę ma­my mo­to­cy­klo­we za­ba­wy, jak na przy­kład jaz­da po wy­zna­czo­nej na tra­sie li­nii. No, moż­na by­ło wy­my­ślić cie­kaw­sze.

motogp-08-screenshot-6.jpgW MotoGP 08 nie­zły jest tryb ka­rie­ry, gdzie dzię­ki suk­ce­som prze­cho­dzi­my do co­raz lep­szych dru­żyn i jeź­dzi­my szyb­szy­mi mo­to­cy­kla­mi w ko­lej­nych Grand Prix. Ści­ga­my się w trzech kla­sach po­jaz­dów, o po­jem­no­ściach 1000, 250 i 125. Wdro­że­nie się w za­ba­wę uła­twia­ją tre­nin­gi, po­za tym na dwa spo­so­by usta­la­my so­bie trud­ność za­ba­wy. Wy­zna­cza­my har­dość kom­pu­te­ro­wych kie­row­ców oraz to, jak re­ali­stycz­nie za­cho­wu­je się mo­to­cykl.

W try­bie zręcz­no­ścio­wym utrzy­mu­je­my się na ma­szy­nie, na­wet ostro skrę­ca­jąc w pia­chu. Gdy po­tem prze­łą­cza­my się na sy­mu­la­cję, w pierw­szym wy­ści­gu nasz kie­row­ca ma szan­sę po­czuć się jak na wy­ma­rzo­nym urlo­pie. Więk­szość cza­su spę­dza, le­żąc.

Prze­nie­sie­nie gry z kon­sol zro­dzi­ło pro­ble­my. Kla­wia­tu­ry do wpi­sy­wa­nia pseu­donimu nie uży­je­my, nie po­zna­my też pod­po­wie­dzi po­ja­wia­ją­cych się pod­czas wczyty­wa­nia da­nych, bo na pe­ce­cie trwa to zbyt krót­ko. Gdy­bym miał re­fleks po­zwa­la­ją­cy czy­tać treść tych okie­nek, to na pew­no żad­nych pod­po­wie­dzi bym już nie po­trze­bo­wał, a zna­jo­mi mó­wi­li­by na mnie Neo i ka­za­li te­le­por­to­wać się te­le­fo­na­mi.

motogp-08-screenshot-8.jpgW re­al­nym świe­cie pę­ka­ją­ce pod­czas krak­sy pla­sti­ki za­bo­la­ły­by nas kon­kret­nie. W grze jed­nak dla od­mia­ny bo­li fakt, że tra­dy­cyj­nie dla Mo­toGP nic się tu nie roz­trza­sku­je ani nie od­pa­da. Przez to obi­ja­ją­cy się mo­to­cykl wy­glą­da jak pla­sti­ko­wa za­baw­ka. Fakt, że za­baw­ka to pięk­na i od­two­rzo­na w de­ta­lach – z bli­ska wi­dać każ­dą śrub­kę i ogni­wo w łań­cu­chu.

Na tra­sach su­per wy­glą­da­ją opa­dy desz­czu, z od­bi­ja­ją­cym się w mo­krej jezd­ni oto­cze­niem i kro­pla­mi wę­dru­ją­cy­mi po szy­bie ka­sku, gdy przy­śpie­sza­my. Dziw­ny jest brak moż­li­wo­ści włą­cze­nia mu­zy­ki pod­czas jaz­dy – uda­nych ka­wał­ków po­słu­cha­my tyl­ko przy po­wtór­kach. Nowa edycja Mo­toGP sta­ła się bar­dziej przy­stęp­na dla no­wi­cju­szy i wy­glą­da do­brze, uroz­ma­ico­no też mi­strzo­stwa, ale luź­niej­szej za­ba­wy w try­bie Extre­me żal.

MotoGP 08 – podsumowanie:
+ wybór modelu jazdy
+ przyjemność dla okna
+ nowe tryby rozgrywki
- tylko tory wyścigowe

OCENA: 7/10

Recenzja MotoGP 08 pochodzi z magazynu PLAY PC 12/2008. Autor: Mateusz Ożyński

motogp-08-screenshot-10.jpg

Picture 1 of 10

Przeczytaj także recenzje podobnych gier:

  • Advertisement

Wypowiedz się na temat gry!

Napisz, co sądzisz o tej grze lub o naszej recenzji.
Aha, jeśli chcesz mieć avatar, zdobądź go na tej stronie!