Burnout Paradise: The Ultimate Box – recenzja
Pierwszy raz na pecetach i od razu na tronie. Nie dlatego, że ostatnio nie było żadnego srogiego przeciwnika. Ta gra jest po prostu rewelacyjna. Recenzja Burnout Paradise: The Ultimate Box!
Gdybym miał porównać ten tytuł do akcji z filmu, byłby to na pewno pościg z Blues Brothers. Wiecie, muzyczni bracia elegancko suną bluesmobilem gonieni przez tabuny radiowozów. Kilka fajnych manewrów i później przez parę minut oglądamy jak radiowozy wpadają na siebie tworząc coraz większy stos wraków przy słodkich dźwiękach bluesa. Taka właśnie jest ta gra. Szybka, efektowna, miła dla oka, prosta, ale dająca masę pola do popisu. No i w tle cały czas przygrywa fajna muzyka. Read more

