Command & Conquer Red Alert 3: Powstanie – recenzja
To nie dodatek dla nowicjuszy, bo zatną się błyskawicznie, ale weterani się zakochają. Nowe jednostki cieszą, choć nie tak jak świetna minikampania, w której trzeba wcielić się obłąkaną i gorącą Yuriko. Nasza recenzja Command & Conquer Red Alert 3: Powstanie!
Wielka wojna zakończyła się zwycięstwem Aliantów. Rosjanie i Imperium Wschodzącego Słońca zostali rozbici w puch, ich dowódcy pojmani, a doborowe jednostki zamknięte w krio-więzieniach, gdzie przetrzymywane są w stanie zamrożenia. Po śmierci prezydenta Ackermana do władzy dochodzą nowe siły, a coraz większą rolę zaczyna odgrywać Unia Europejska i jej prezydent Rupert Thornley (Malcolm McDowell). Do gry włączyła się także czwarta siła – korporacja FutureTech, zajmująca się produkowaniem zabójczych maszyn bojowych i mająca własne plany co do tego jak powinien wyglądać światowy porządek. Read more

