Merchants Of Brooklyn – recenzja
Czy hulająca na tym samym silniku co Crysis gra, w której trzeba się wcielić w megatwardziela z bronią zamiast ręki może być słaba? No, niestety może… Recenzja Merchants Of Brooklyn!
Główny bohater w Merchants Of Brooklyn stracił rękę walcząc na arenie, ku uciesze ludzi żyjących w 3100 roku, ale w sumie sporo na tym zyskał – jedyny minus jest taki, że po prostu głupio wygląda. Ogromną zaletą jest to, że zastępcza ręka zmienia się w wiele rodzajów broni palnej – kolejne schematy przesyła zaprzyjaźniony doktorek. Read more

